Andrzej Mytych

Dążę do doskonałości, ale od siebie domagam się postępów

 

Powinniśmy wymagać od siebie nie doskonałości, lecz postępów.

Julia Cameron

Mając osobowość choleryczno-melancholiczną jakość i doskonałość są dla mnie bardzo ważne. To wartości, do których dążę, pewien ideał, na który jestem zorientowany, kierunek, w którym wyrywa się moje serce, ale podejmując decyzje i budując swoje życie nie domagam się od siebie doskonałości tylko postępów.

Jeśli to, co robię dzisiaj, jest lepsze od tego, co robiłem wczoraj, to jestem zadowolony, bo wiem, że jestem w drodze do mojego celu. Nie pozwalam, aby chory perfekcjonizm powstrzymał mnie przed sensownym działaniem i okradał mnie z satysfakcji budowania dobrego życia. Nie katuję się z tego powodu, że rzeczy jeszcze nie są doskonałe i nie przybrały w pełni takiej formy, jakiej bym sobie życzył.

Nauczyłem się cieszyć małymi, pozytywnymi zmianami i rozwojem, bo wiem, że z czasem stabilna praca nad rozwojem i postępem przełoży się na zauważalny progres, a potem na jakość i doskonałość, które będą wystarczające, aby uznać dane przedsięwzięcie za sukces.

Photo credit: Wojciech Łuczak

bariery blogowanie budowanie życia cele cena charakter coach droga granice marzenia mentalność możliwości myślenie myślenie możliwościowe odnoszenie sukcesów okoliczności pasja planowanie podróż porażka postawa potencjał praca proaktywność problemy przeciwności przeznaczenie przezwyciężanie barier przezwyciężanie trudności przełom pytania rozwój rozwój osobisty sens skupienie strefa komfortu sukces szczęście uwalnianie potencjału wybór wzrost zmiana świadome życie życie życiowe lekcje

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *