Andrzej Mytych

Co jest twoim Kilimandżaro?

Sukcesowi można nadawać różne definicje, ponieważ dla różnych ludzi oznacza różne rzeczy. Co więcej, można oceniać jego różne płaszczyzny i miary. Dla mnie osobiście ważną płaszczyzną i miarą sukcesu jest ilość i wielkość przeszkód, jakie dany człowiek pokonał na swojej drodze do celu.

Ludzie nie mają równych szans, nie startują z tego samego miejsca, mają też inny rodzaj przeszkód i przeciwności, z którymi powinni się mierzyć. Zawsze robili na mnie olbrzymie wrażenie nie ci, którzy osiągnęli wybitne cele, a ci, którzy osiągnęli swoje cele, pokonując wielkie przeszkody i przeciwności. Od lat zgłębiam historie takich osób, ucząc się od nich. Mają niezwykłe przesłanie.

Właśnie skończyłem czytać książkę „Zdobądź swój szczyt” autorstwa pani Angeliki Chrapkiewicz-Gądek. Od 3 roku życia towarzyszy jej rdzeniowy zanik mięśni, a od nastoletnich lat przemieszcza się na wózku inwalidzkim.

  • Jako pierwsza osoba w Polsce z rdzeniowym zanikiem mięśni zdobyła uprawnienia nurkowe.
  • W 2008 r. w wyprawie na Kilimandżaro dotarła do wysokości 5200 m n.p.m.
  • W 2016 r. jako pierwsza osoba niepełnosprawna, poruszająca się na wózku zdobyła najwyższy szczyt Polski, Rysy (2499 m n.p.m.). Podejście miało miejsce od strony polskiej.
  • Zdobyła też Mnicha (2068 m n.p.m.).

Prócz tego ukończyła studia, wzięła ślub, wybudowała udaną karierę zawodową, jest mówczynią motywacyjną, założycielką firmy, finalistką I Wyborów Miss Polski na wózku inwalidzkim i podróżniczką. Bardzo ciekawa osoba. A to wszystko wbrew chorobie rdzeniowego zaniku mięśni, która od dzieciństwa działała przeciwko niej.

Pani Angelika jest idealnym przykładem człowieka, który wbrew przeciwnościom, kolejno zdobywa swoją koronę szczytów. Udało jej się zrealizować niezwykłe cele, ale musiała za to zapłacić cenę walki ze swoją chorobą. W swojej książce napisała:

Każdy ma swoje Kilimandżaro (…) Wielu jest ludzi, którzy nie widzą przed sobą żadnego celu. Wydaje im się, że nie mają nic do zdobycia, że nie ma przed nimi żadnych dróg i żadnych szczytów. Wiele jest osób po dramatycznych przejściach, wypadkach, chorobach. Niejednokrotnie popadają oni w rozpacz, żal, depresję i nienawiść do świata. W swoim życiu spotykam się również z takimi sytuacjami, że ktoś po wypadku wykorzystuje swoją sytuację w negatywny sposób. Niczego nie robi, o niczym nie marzy, szantażuje swoją niepełnosprawnością bliskich, jakby obwiniał ich za swoje nieszczęście i chciał się zemścić za to, co jemu się stało. Potrafi tylko żądać i domagać się wszystkiego. Nie widzi żadnej szansy dla siebie, żadnej możliwości i żadnego szczytu. Przyjmuje sytuację taką, jaka jest i nie stara jej się zmienić. Często nie podejmuje pracy ani zawodowej, ani tej nad sobą, i nie chce nauczyć się czynności, które pomogłyby mu odzyskać samodzielność. Wielu jest też ludzi młodych, pięknych i zdrowych. Mają wszystko. Jednak ich dni przeciekają im przez palce, nic im się nie chce i nawet nie szukają żadnych dróg dla siebie. Mają tak ogromny potencjał, a często zwyczajnie go marnują (…)

Każdy ma swoje Kilimandżaro. Dla jednego będzie to szczyt górski, dla innego podjęcie pracy czy jej zmiana, dla jeszcze kogoś innego samodzielne przejście do łazienki. Każdy ma coś do zdobycia. Każdy ma swój szczyt! Moim jest mój dzisiejszy dzień. I jutrzejszy też nim będzie. Są też marzenia, o które będę walczyć, pomimo strachu i ograniczeń. [1]

Chciałbym tutaj zadać ci trzy ważne pytania:

1. Co jest twoim Kilimandżaro?

Nikt przez przypadek nie stanie na szczycie góry Kilimandżaro. Zdobycie znaczących szczytów zawsze zaczyna się od wysiłku odkrycia, co dla nas jest ważne. Czy wiesz, które szczyty są dla ciebie ważne? Jakie cele chciałbyś osiągnąć?

2. Jakie są twoje przeciwności?

To nie jest żadna tajemnica, że każdy człowiek w drodze na swoje życiowe szczyty będzie musiał zmierzyć się z różnymi przeciwnościami. Dla wspomnianej powyżej autorki taką przeciwnością była choroba. A jak to jest w twoim przypadku? Co taką przeciwnością jest dla ciebie? Zachęcam cię, abyś te rzeczy nazwał i spróbował je pokonać.

3. Czy zdobędziesz się na to, aby zawalczyć o to, co dla ciebie ważne?

Nikt nie zdobędzie za ciebie twojego Kilimandżaro. Czy uda ci się osiągnąć sukces w obszarach, które są dla ciebie ważne? Nie wiem, ale wiem, że możesz wyruszyć w swoją podróż. Życie jest takie, że nie uda nam się zdobyć każdego szczytu, który sobie obierzemy, ale nie tylko szczyty się liczą. Liczy się też sama podróż we właściwym kierunku.

Może nie uda ci się dotrzeć wszędzie tam, gdzie chciałbyś, ale taka podróż sama w sobie ma wartość.

Zachęcam cię, abyś odkrył, co jest dla ciebie ważne i wyruszył w tym kierunku. A co się wydarzy, to zobaczysz.

Photo credit: unsplash.com; Sergey Pesterev

[1] Angelika Chrapkiewicz-Gądek „ Zdobądź swój szczyt. Uwierz w swoją siłę”, Rowińska Buisness Coaching, Gliwice, 2017, s. 90-91.

bariery blogowanie budowanie życia cele cena charakter coach doświadczenie droga działanie granice marzenia możliwości myślenie odnoszenie sukcesów okoliczności pasja planowanie podróż porażka postawa potencjał praca proaktywność problemy przeciwności przeznaczenie przezwyciężanie trudności przełom pytania rozwój rozwój osobisty satysfakcja sens skupienie strefa komfortu sukces szczęście uwalnianie potencjału wybór wzrost zmiana świadome życie życie życiowe lekcje

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *