Archiwa tagu: marzenia

30 / 07 2018

Czy żyjesz za małym życiem?

Co to dla mnie znaczy żyć za małym życiem? To znaczy – nie żyć jego pełnią, nie być spełnionym, żyć życiem ograniczonym, zbyt wąskim, zachowawczym. To znaczy rozmijać się ze swoim przeznaczeniem, cierpieć, umierać po tysiąc raz, każdego dnia.

Taki styl życia przypomina chodzenie w za ciasnych butach. Można w nich chodzić, ale bardzo boli!

Cechy prowadzenia zbyt małego życia

Poniżej wymieniam kilka oznak, które mogą być przejawem życia za małym życiem:

Czytaj dalej  ›

19 / 09 2017

Jak realizować marzenia?

Nie zamykaj się na marzenia

Nie mamy pełnej kontroli nad swoim życiem, ale możemy i powinniśmy na nie oddziaływać i świadomie je kształtować. Jednym ze sposobów na to jest rozpoznanie tego, czego pragniemy i marzenie.

Często pytam ludzi, jakie mają marzenia. W większości wypadków słyszę, że nie mają żadnych, no może za wyjątkiem kupienia trochę nowszego auta, czy też pojechaniem na tygodniowe wczasy. Wielu ludzi nie ma nadziei na to, że ich życie może się zmienić.

Ludzie boją się marzeń, bo nie wierzą, że mogą się one spełnić i nie chcą cierpieć z powodu rozczarowania, które towarzyszy zawiedzeniu i niespełnionym marzeniom. Wielu uważa też, że to wszystko, co najlepsze już dawno za nimi, a ich życie teraz już tylko może być gorsze. Nie mają żadnych oczekiwań.

Można całe swoje życie przeżyć bez marzeń i stawiania sobie celów, ale w ten sposób nie wydobywamy z siebie i swojego życia potencjału.

Nie musimy być ofiarami okoliczności i godzić się z wszystkim, co nam wydarza. Mamy prawo wyboru i możemy sięgać do gwiazd. Możemy marzyć.

Czytaj dalej  ›

18 / 06 2017

Ostatni wykład: Jak skutecznie spełniać marzenia z dzieciństwa

ostatni_wykladOd trzydziestego siódmego roku życia ocieram się o osoby chore na nowotwory. Zaczęło się od moich dwóch przyjaciół, którzy zostali pokonani przez raka. Potem zachorował mój syn, z rakiem piersi walczyła też przez kilka lat moja przyjaciółka.

Od tego czasu zacząłem czytać dzienniki osób zmagających się z tą chorobą. Nie ma żadnego logicznego wyjaśnienia, dla którego to robię. Po prostu każdego roku, zdanie po zdaniu czytam przynajmniej  dwie, trzy książki tego typu. Zgromadziłem już ich całą półkę.

Nie jest to łatwa lektura, ale prawdziwa i szczera. Choć każda z tych pozycji jest inna, to jednak jej autorzy mają niezwykłe, głębokie spojrzenie na życie. Książki te zmuszają do myślenia, przewartościowywania, cieszenia się małymi rzeczami, które okazują się tak naprawdę WIELKIE. Uzmysławiają bogactwo, jakie ma każdy z nas.

Czytaj dalej  ›

24 / 04 2017

Szczęście jest wyborem

życie nie musi być doskonałe_2W tym miesiącu miałem pewne doświadczenie, które zmusiło mnie do zastanowienia się nad moim życiem. Po roku spotkałem się ponownie z moimi przyjaciółmi w Minnesocie. Jak zwykle w takich momentach padło kilka razy pytanie: Co u ciebie słychać? Za każdym razem odpowiadałem:

– Wyśmienicie. Nigdy wcześniej tyle nie podróżowałem; nigdy wcześniej nie miałem tak wyjątkowych relacji; nigdy wcześniej nie pracowałem na takim poziomie; nigdy wcześniej tyle nie zarabiałem; nigdy wcześniej tak dobrze nie układało mi się w rodzinie. To zdecydowanie najlepszy i najszczęśliwszy okres mojego życia.

Jednak w ciągu następnych dni wychodziły na jaw różne przykre detale mojego życia, jak na przykład choroba dziecka, wysokie koszty jego rehabilitacji, pewne poważne trudności zawodowe i problemy w relacjach z kluczowym klientem. Któregoś dnia jeden z moich znajomych skonfrontował mnie:

Czytaj dalej  ›