05 / 06 2016

Jest takie powiedzenie, że jeśli zaczniesz każdy ranek od połknięcia żaby, to przez cały dzień będzie ci towarzyszyło poczucie zadowolenia wynikającego ze świadomości, że chyba nic gorszego nie może ci się w tym dniu przytrafić, bo to najgorsze doświadczenie masz już za sobą.

Twoja żaba jest twoim największym, najważniejszym zadaniem, które w danym momencie może mieć najkorzystniejszy wpływ na twoje życie oraz osiągane rezultaty.

Ale to jeszcze nie koniec. Mówi się też, że jeśli musisz połknąć dwie żaby, zacznij od tej, która budzi większą odrazę.

Innymi słowy, jeśli masz przed sobą dwa odpowiedzialne zadania, zacznij od tego większego, trudniejszego i ważniejszego. Ćwicz się w natychmiastowym przechodzeniu do działania oraz wytrwaniu w nim aż do zakończenia określonej pracy, zanim zajmiesz się czymś innym.

Podejdź do tego jak do testu. Potraktuj to jak osobiste wyzwanie. Oprzyj się pokusie, by zacząć od łatwiejszego zadania. Stale przypominaj sobie, że jedną z najważniejszych decyzji, jakie podejmujesz każdego dnia, jest wybór pomiędzy tym, co zrobisz za chwilę, a tym, co zrobisz potem, jeśli w ogóle to zrobisz.

I jeszcze jedna dobra rada na zakończenie: „Jeśli musisz połknąć żywą żabę, nie warto siedzieć i przyglądać się jej zbyt długo”.

Kluczem do osiągnięcia wysokiego poziomu produktywności i skutecznego działania jest rozwinięcie trwałego nawyku zabierania się najpierw do najistotniejszych zadań już od rana. Musisz wykształcić w sobie przyzwyczajenie do „łykania swojej żaby” zanim przystąpisz do kolejnych zadań, tak by nie marnować zbyt wiele czasu na rozmyślanie.

Brian Tracy, „Zjedz tę żabę. 21 metod podnoszenia wydajności w pracy i zwalczaniu skłonności do zwlekania”, MT Biznes, 2005, Warszawa, s. 14-15.

Opublikowano , autor: andrzej mytych | Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *